Tymeki choinka, która była za małaTaleLamp
Na skraju lasu stały choinki. Duże, średnie i całkiem malutkie. Mama i tata oglądali te duże. A Tymek poszedł do tych małych, kilka kroków dalej, tuż obok.
Najmniejsza choinka stała na samym końcu. Sięgała Tymkowi do brody. Miała krzywy czubek i tylko siedem gałązek.
– Nikt cię nie wybiera? – zapytał Tymek.
Choinka zaszumiała cichutko. Była za mała. Za mała na pokój, za mała na bombki, za mała na gwiazdę.
– To ja cię podciągnę! – powiedział Tymek.
Złapał czubek i pociągnął do góry. Hop! Choinka nie urosła. Tylko sypnęła śniegiem na nos. Apsik!
Była za mała. Za mała na pokój, za mała na bombki, za mała na gwiazdę.
– To dam ci moją czapkę!
Tymek zdjął czerwoną czapkę z pomponem i nałożył ją na czubek. Teraz choinka była wyższa o cały pompon.
– Czapka na głowę, bo uszy zmarzną! – zawołała mama.
Czapka wróciła na uszy. A choinka była za mała. Za mała na pokój, za mała na bombki, za mała na gwiazdę.
– To postawię cię na pieńku!
Obok stał pieniek. Tymek popchnął choinkę w stronę pieńka. Choinka ani drgnęła. Rosła w ziemi, korzeniami, jak wszystkie drzewa.
Tymek usiadł na pieńku i westchnął. Wtedy na gałązce zaświeciło zielone światełko. To Świetlik.
– Mała choinka – szepnął. – A kto w lesie jest mały?
Tymek rozejrzał się. Na śniegu były ślady. Malutkie ślady zajączka. Malutkie ślady wróbelka.
– Wiem! – zawołał Tymek. – To będzie choinka dla zwierzątek!
Z kieszeni wyjął kawałek bułki i położył na gałązce. Tymek znalazł na śniegu duży czerwony liść i zawiesił go na drugiej gałązce. Na czubek – szyszka. W sam raz.
Świetlik usiadł na samym czubku i zaświecił. Choinka zamigotała. Zza krzaka wyjrzał zajączek. Z gałęzi sfrunął wróbelek. Ćwir!
Choinka była mała. Ale nie za mała. W sam raz dla zajączka, w sam raz dla wróbelka, w sam raz dla Świetlika.
– Tymku, idziemy! – zawołał tata. Niósł na ramieniu dużą choinkę do domu.
Tymek pomachał małej choince.
– Wesołych świąt, choinko!
Wieczorem w domu pachniało igiełkami. Duża choinka stała w pokoju. A Tymek leżał w łóżku i myślał o tej małej. O zajączku. O wróbelku. O zielonym światełku na czubku.
Mała choinka. W sam raz. Tymek zamknął oczy i zasnął, cichutko jak śnieg.

Dobranoc, Tymku.
Tekst: zespół TaleLamp · Ilustracje: powstały z pomocą narzędzi AI pod kierunkiem artystycznym zespołu · 29.09.2026
Zrób książeczkę z tą bajką w środku
Ta historia i jedenaście innych, z okładkami z imieniem Twojego dziecka i stroną na dedykację. 89 zł, PDF i czytnik online.
Ułóż książeczkę 12 bajek




